Projekt “weekend-owego” Inteligentego Domu

Autor: Grzegorz Celiński
28 Kwiecień 2010

Jakiś czas temu zacząłem prace nad bardzo ciekawym projektem. Na dzień dzisiejszy dom jest jeszcze w fazie projektowania, ale prawdopodobnie na początku przyszłego roku ruszą prace budowlane. System zostanie pewnie uruchomiony za dwa lata, także jeszcze trochę to wszystko potrwa.

Domek, a raczej 300m2 dom będzie zbudowany w górach i będzie pełnił funkcję domku weekend-owego.  Przyszły właściciel tego domu w górach, w chwili obecnej ma już jeden weekend-owy domek, z którym miał już sporo kłopotów. W ciągu kilku lat dom został kilkukrotnie obrabowany, dwukrotnie rozsadziło w nim rury, a samo użytkowanie było bardzo uciążliwe. Przyszły właściciel wybrał system eib/ knx ponieważ od roku jest użytkownikiem tego systemu w domu, w którym mieszka na stałe.

Założenia były takie, aby dom był bezpieczny, komfortowy i przy okazji w miarę oszczędny w eksploatacji.  Głównym problemem w starym domu weekendowym było sterowanie temperaturą i odśnieżanie. Często występowała taka sytuacja, że właściciele przyjeżdżali do domku w późną nocą w piątek. Najpierw wizyta zaczynała się od przestawienia pieca na szybkie nagrzewanie, dodatkowo rozpalenie w kominku w celu szybkiego podniesienia temperatury oraz odśnieżenia miejsca  przy bramie dla samochodu. Podczas takiego parkowania przy bramie jednej nocy właścicielowi wybito szybę w samochodzie i skradziono kilka rzeczy.

Przy większych opadach śniegu zdarzały się takie sytuacje, że pierwszą noc właściciele spędzali w hotelu, a dopiero następne w swoim domu. W dodatku zalegający śnieg jest czytelną informacją dla złodzieja, że w tym domu nikt nie mieszka. Często też właściciele wiedząc, że przyjadą w następny weekend pozostawiali włączone ogrzewanie na około 20 stopni.

Założenia projektowe są takie:

- alarm z możliwością sterowania i powiadomienia GSM oraz podgląd przez Internet oczywiście ma być połączony do agencji ochrony;

- monitoring zewnętrzny oraz wewnętrzny (do sprawdzania sprzątaczki i nagrywania imprez ;) )

- sterowania oświetleniem, ogrzewaniem nadmuchowym, mechaniczną wentylacją powietrza, ogrzewaniem wody użytkowej, żaluzjami wewnętrznymi, systemem odśnieżania, stacja pogodowa, podlewanie ogrodu;

- system audio multiroom;

- inne dodatkowe bajery – sterowanie automatycznym systemem koszenia trawników itp. ;)

Właściciel chce, aby przyjeżdżając do tego domu, dom był w pełni gotowy do użytku czyli podjazdy odśnieżone, trawa wykoszona, przewietrzony, a w środku panowała komfortowa temperatura.

W wolnej chwili postaram się opisać większość funkcji tego systemu.

Tagi: , ,

Kategoria: Systemy Inteligentny Dom

Odpowiedzi: 2 do wpisu “Projekt “weekend-owego” Inteligentego Domu”

  1. Kobieta_budująca :) mówi:

    Panie Adminie i co dalej ?? ;)
    Po dwóch latach poszukiwań kupiliśmy działkę w górach (Beskid Sądecki). Do czasu budowy właściwego domu, kupiliśmy domek z paczki. Tak na marginesie super sprawa, domek został “zbudowany w dwa miesiące. Ale tak naprawdę ekipa spędziła na działce max 2 tygodnie. Reszta to przerwa technologiczna na “wysuszenie” płyty fundamentowej. Domek z paczki ma w sumie około 100m2 p.u., także wcale nie jest taki mały.

    Ale do sedna :) .
    Działaka jest przepiękna, ale ma jedną wadę – jest w drugiej linii zabudowy, około 60m od drogi asfaltowej. Działka tak się nam spodobała, że nawet nie pomyśleliśmy o problemie śniegu. Pierwsze 25m drogi jest dość intensywnie używane przez dwóch sąsiadów. Ale kolejne 35m + jeszcze z 10m od bramy wjazdowej do garażu będzie dla nas męką. Latem nie będziemy zbty częstymi gośćmi w naszym domku. Częściej będą tutaj rodzice i teściowie. My jesteśmy zapalonymi narciarzami. Także nasz domek będziemy odwiedzali praktycznie tylko zimą i to po większych opadach sniegu.

    Bardzo podobają na się rozwiązania wyżej zaproponowane. Też chcielibyśmy przyjeżdżać do ciepłego domku po odśnieżonym podjeździe ;) . Pytanie jest takie czy muszę od razu aktywować (kupować) wszystkie funkcje inteligentnego domu? Czy można będzie część tej insteligencji przenieść z tego domku małego do tego właściwego, który powstanie za 3-4 lata?
    Jak się sprawdza to elektryczne podgrzewanie podjazdów? Czy to jest bardzo drogie w użytkowaniu?

    Pozdrowenia z Beskidu Sądeckiego
    Jolka

  2. admin mówi:

    Gratuluję zakupu działki w tak fajnym miejscu jak Beskid Sądecki. Osobiście bardzo lubię ten rejon odwiedzać szczególnie zimą. W tym rejonie jest sporo fajnych stoków/ośrodków narciarskich i co najważniejsze poza weekendami nie ma tragicznych kolejek do kolejek ;) .

    Wracając do pytań. Większość systemów można uruchamiać etapami. Np. w tym mniejszym domu można uruchomić tylko “inteligentne ogrzewanie” + ewentualnie podgrzewanie podjazdu i jakieś światło. W przypadku większości systemów jak najbardziej urządzenia można przenieść z jednego domu do drugiego. Mało tego namiastkę “inteligentnego sterowania” ogrzewaniem można zrealizować na trochę lepszych systemach alarmowych.

    Odnośnie samego ogrzewania podjazdów, to należałoby to przeliczyć. Do przybliżonego oszacowania kosztów eksploatacji takiego ogrzewania wystarczą takie dane jak długości podjazdów i typ podłoża (kostka, beton, kruszywo itp.). Uwaga kruszywo, żużel itp. nie najlepiej sprawdza się przy ogrzewaniu podjazdów. Chodzi o to, że jest to podłoże luźne, gdzie przemieszczają się “elementy podjazdu” i często dochodzi do uszkodzeń kabla grzewczego.
    Uwaga! Przy większej warstwie śniegu i dość sporym mrozie ogrzewanie elektryczne może nie “wytopić” całej warstwy śniegu. Często robią się takie tunele tzn. zostanie wytopiona tylko warstwa od samego spodu kilku albo kilkunastu centymetrów. Dlatego dobrze jest odpowiednio przewymiarować ogrzewanie i dodatkowo kontrolować warstwę śniegu np. za pomocą kamery internetowej.

Zostaw odpowiedź