Inteligentny Dom pełen fantazji…

Autor: Grzegorz Celiński
24 Lipiec 2011

Czasami zdarzają się takie sytuacje kiedy przyszły właściciel inteligentnego domu decyduje się tylko na bardzo ograniczoną funkcjonalność np. tylko sterowanie ogrzewaniem albo roletami.

Zdarzają się też takie sytuacje kiedy inwestorzy chcą integrować wszystko, co tylko wpadnie im do głowy. O tym właśnie chciałem dzisiaj napisać.

  1. Parzenie kawy – tak, tak, parzenie kawy. Mam taką jedną instalację inteligentną, gdzie właściciel zażyczył sobie sterowanie czajnikiem elektrycznym z poziomu systemu. Czajnik można było włączyć przyciskiem knx, telefonem z przeglądarką WWW albo na panelu ściennym. Problem pojawiał się wtedy, gdy w czajniku skończyła się woda…. Oczywiście zabezpieczenie termiczne wyłączało czajnik. Mimo wszystko było to trochę mało wygodne rozwiązanie. Po kilku tygodniach użytkowania właściciel wymienił czajnik elektryczny na ekspres do kawy. Ekspres do kawy został tak wybrany, aby system inteligentnego domu mógł wybrać odpowiedni typ kawy.  Ale i to rozwiązanie nie do końca okazało się skuteczne. Pojawił się problem z filiżanką. Odpowiednie czujniki mogły wykryć brak obecności filiżanki, ale nie mogły jej  „podstawić”. Jak widać czynnik ludzki w pewnych sytuacjach jest niezastąpiony ;) .
  2. Wykrywanie obecności danego domownika – jeden z przyszłych użytkowników inteligentnego domu zażyczył sobie aby system rozróżniał osoby wchodzące do wybranych pomieszczeń. W sytuacji, kiedy do łazienki wchodzi dany domownik ma się włączyć odpowiednia muzyka uzależniona od pory dnia.  Gdy rano wchodzi gospodarz system miał włączyć dźwięki z TVN24, w ciągu dnia stację radiową, a wieczorami muzykę z danej palylisty. Z tej samej łazienki korzysta też Pani domu, która chwile w łazience woli spędzać w spokoju. U niej scenariusz miał wyglądać tak: z rana cisza i wieczorem cisza, w ciągu dnia radio, ale inne niż słucha mąż. W sytuacji kiedy w łazience jest żona, a w chodzi mąż ma pozostać zachowany scenariusz żony. Natomiast w sytuacji kiedy mąż jest w łazience, a żona wchodzi: z rana zostaje dźwięk z TVN24, wciągu dnia robi się cisza, a wieczorem włącza się ich wspólna playlista. Oprócz audio system też miał dobierać odpowiednie oświetlenie do danej osoby.  Najłatwiej byłoby zaszyć odpowiedni chip w każdym użytkowników, żeby system nie miał problemu z rozpoznawaniem danych domowników. Ale oczywiście takie rozwiązanie nie wchodziło w rachubę ;) . Na szczęście Pani domu jest dużo niższa od Pana domu i bez problemu dało się to rozwiązać instalując odpowiednie bariery w drzwiach. Oczywiście, jeżeli Pani domu wejdzie do łazienki w wysokich szpilkach, albo kapeluszu to system potraktuje ją jako Pana domu ;) .
  3. Sterowanie napełnianiem jacuzzi – o tego typu rozwiązaniu można poczytać bardzo często na różnych stronach o inteligentnych domach. W przypadku małej wanny tego typu rozwiązania są „przerostem formy”, ale w przypadku jacuzzi 500litrowego taka funkcjonalność może nawet okazać się bardzo wygodna.  Gospodarze zażyczyli sobie możliwość zdalnego i lokalnego sterowania napełnianiem jacuzzi. Oprócz napełnieniem wody do określonej wysokości system ma też zalać i utrzymać wodę o określonej temperaturze – inną w upalne dni, a zimniejszych porach roku.  Utrzymanie zadanej temperatury wody odbywa się za pomocą grzałki elektrycznej zamontowanej w jacuzzi, natomiast napełnianie wodą o określonej temperaturze wymagało zamontowania przez hydraulika kilku elektrozaworów.

Są to tylko przykładowe mniej typowe rozwiązania, z którymi miałem do czynienia. Czy są praktycznie, czy nie to już należy ocenić samemu :) . W wolnych chwilach postaram się kontynuować ten temat.

Tagi: , ,

Kategoria: Inteligentny Dom - Wstęp

Odpowiedzi: 2 do wpisu “Inteligentny Dom pełen fantazji…”

  1. Wojtek mówi:

    Z tą kawą to niezły bajer. Na targach budownictwa widziałem polski system homik, który umożliwiał taki bajer. Jestem wielkim fanej inteligentnego domu i większością rozwiązań oferowanych przez tego typu urządzenia, ale “inteligentne parzenie kawy” wymaga za dużej samodyscypliny użytkowników. Chyba, że zastosujemy ekspres przemysłowy z plastykowymi kubkami ;)

    Panie Grzegorzu, proszę o więcej inspiracji. Bo właśnie projektuję mój dom “marzeń”.

  2. Ando mówi:

    Grzegorzu, zapomniałeś jeszcze o tej japońskiej lodówce :) , która sama uzupełnia zapasy.
    Z tym ekspresem, to faktycznie “fantazja”. Nie wierzę, że ktoś na serio wykorzystuje takie bajery. Okej, pochwlić się przed znajomymi. Przecież, kawa w ekspresie robi się praktycznie w tle. Pod warunkiem, że ekspres został wcześniej przygotowany, tzn. umyty i zasypany kawą.

Zostaw odpowiedź