Przygotowanie instalacji pod system multiroom audio

Autor: Grzegorz Celiński
1 Luty 2011

Przygotowanie instalacji pod wielostrefowy system audio tzw. multiroom nie wymaga jakiejś specjalistycznej wiedzy. Jeżeli mamy już upatrzony konkretny system, to wystarczy zapoznać się z specyfikacją danego urządzenia. Jeżeli natomiast chcemy położyć przewody, a nie mamy jeszcze wybranego konkretnego modelu urządzenia multiroom to najlepiej jest położyć wszystkie przewody w gwiazdę.

Multiroom Nuvo Grand Concerto

Multiroom Nuvo Grand Concerto

Coraz więcej znanych firm specjalizujących się w audio wprowadzają do swojej oferty systemy multiroom. Ci najbardziej znani to Crestron, Nuvo, Russound, Niles, Opus i WHD. Zazwyczaj każdy z producentów we wszystkich swoich urządzeniach multiroom trzyma jeden standard oprzewodowania.

Najbardziej znane systemy ze względu na sposób rozprowadzenia instalacji możemy podzielić na dwa typy:

  1. Systemy z jednym centralnym kontrolerem/wzmacniaczem
  2. Systemy z lokalnymi kontrolerami/wzmacniaczami

Ad 1. Systemy z jednym centralnym kontrolerem/wzmacniaczem

Do tych systemów należą urządzenia firmy Nuvo, Russound, Crestron. Przewody głośnikowe i przewody od klawiatur sterujących sprowadzamy do centralnego kontrolera ze wzmacniaczem. Zalecam używanie przewodów głośnikowych w podwójnej izolacji renomowanych firm.

Do klawiatur sterujących prowadzimy po dwa przewody UTP cat. 5e. Jeżeli zamiast klawiatury sterującej planujemy zastosować panel dotykowy to na pewno będziemy musieli dostarczyć dodatkowe zasilanie (przewód OWY3×1,5).

Oprócz klawiatur i głośników często w systemach multiroom audio występują lokalne źródła dźwięku np. ipod. Do podłączenia ipod/ipad/iphone bardzo często używa się specjalnych podstawek. Do tej podstawki doprowadza się jedną skrętkę UTP od kontrolera. Albo od klawiatury sterującej w danym pomieszczeniu.

Do kontrolera oprócz wyżej wymienionych przewodów doprowadzamy:

- oczywiście przewód z zasilaniem 230V ;)

- sygnał od anteny radiowej (czasami nawet dwa)

- przewód UTP od routhera internetowego

- jeżeli jakieś źródło dźwięku będzie oddalone od kontrolera (nie zalecane) doprowadzamy 2 przewody głośnikowe (zapewne 2xRCA-2xRCA) oraz przewód do przedłużenia nadajnika IR (np. UTP)

- jeżeli kontroler będzie integrowany z dzwonkiem albo telefonem (funkcja wyciszenia jak ktoś dzwoni) to dodatkowo dokładamy po jednej skrętce UTP do każdego z tych urządzeń

Ad. 2. Systemy z lokalnymi kontrolerami/wzmacniaczami

Przykładem systemu z lokalnymi wzmacniaczami są systemy produkowane przez firmę WHD. To urządzenie lokalne to coś więcej niż wzmacniacz, jest to tak jakby lokalna jednostka sterująca z wzmacniaczem.

W tym systemie mamy jeden główny kontroler do którego przyłączamy wszystkie źródła dźwięku oraz lokalne kontrolery z wbudowanymi wzmacniaczami. Lokalne kontrolery umieszczamy w pomieszczeniach, w których będzie odsłuch, albo w pobliżu tych pomieszczeń. Kontroler główny z lokalnymi łączymy za pomocą 2 skrętek Cat 6e.

Od kontrolera lokalnego prowadzimy przewody do głośników (najlepiej w podwójnej izolacji) oraz do klawiatury sterującej. Do kontrolera lokalnego można też bardzo  często przyłączyć jakieś dodatkowe lokalne źródło dźwięku.

Tagi: , ,

Kategoria: Inteligentny Dom - Wstęp

Odpowiedzi: 8 do wpisu “Przygotowanie instalacji pod system multiroom audio”

  1. Adam M. mówi:

    A po co w ogóle instalować ten multiroom. Pytam się poważnie. Wyceniałem inteligentną instalacje elektryczną i dostałem przy okazji wycenę multiroom. W wycenie był, krótki opis w formie bełkotu marketingowego. Uwaga za zestaw multiroom do 6 pomieszczeń dostałem wycenę ponad 20tys zł !!! Nie rozumiem skąd takie ceny. Przecież mogę kupić 6 mikrowież dobrek klasy po 1,5tys zł z możliwością podpięcia pamięci usb. Za pamięć USB płacę po 100zł i już. Czyli razem za wszystko płacę niecałe 10tys zł – to ponad połowa taniej niż za ten cały system. Mało tego do łazienek mogę kupić puszkowe radia giry po 500zł – to spokojnie mi wystarczy. … i już cena całego mojego domowego audio spada do 7,4zł. Ok jakość muzyki z radia gira będzie słabsza, ale z mikrowież pewnie nawet lepsza. Powtarzam pytanie po co w ogóle instalować ten multiroom???

    • Grzegorz Celiński mówi:

      Po co? ;)

      Głównie ze względów praktycznych, wygody użytkowania i większych możliwości.
      W pomieszczeniach odsłuchu mamy tylko panel sterowniczy i głośniki. Głośniki najczęściej są tak umieszczane aby nie było ich widać (w suficie). Także w łazience, czy w kuchni nie musimy wygospodarowywać miejsca na mikro-wieże.
      Instalując system multiroom możemy korzystać ze wspólnych zbiorów muzyki – serwera muzycznego, itunes itp.
      Wadą na pewno jest większa cena.

  2. Andu mówi:

    Badałem całą sprawę multiroom. Dostałem kilka wycen na systemowe rozwiązania. Początkowo chciałem mieć 9 pomieszczeń podłączonych do multiroom. Ale cena szybko sprowadziła mnie na ziemie :( Ostatecznie zainstalowałem multiroom w dwóch łazienkach i kuchni. System oparłem o sonos, bo na dwie, trzy strefy wychodzi taniej niż inne przewodowe systemy.

    • Marek mówi:

      Ando jak ci sie sprawdza sonos bo planuje wlasnie instalecje, czy przeciagales skretke?

      • Andu mówi:

        Sonos ogólnie jest bardzo fajnym rozwiązaniem, ale ma swoje wady. Zasięg 20m deklarowany przez producenta można sobie wsadzić… Mam trzy wzmacniacze strefowe 90-tki i dodatkowo jeszcze te ich bridge do wzmocnienia zasięgu – już mam ich dwa i widzę, że jeszcze przyda się trzeci. Także wcale tak tanio jak myślałem na początku nie jest.
        Obecnie dołożyłem 4 strefę na tarasie – coś pięknego. Zastosowałem typowe głośniki sufitowe umieszczone w podbitce, masownice pomaowałem pod kolor podbitki i praktycznie ich nie widać. Na imprezach grilowych wygoda nie do opisania. Kiedyś musiałem nosić z sobą jakąś mikrowieżę, teraz iphone ;) .
        Mój obecny system składa się z 4 wzmacniaczy strefowych 90 (cena około 1,5tys zł), 2 bridge (kupione promocyjne po 350zł) jednego pilota (też kupionego promocyjnie za 1,5tys zł) oraz kapsuły apple, która robi za serwer. Łączny koszt bez kapsuły i głośników to ponad 8tys zł. Do tego dołożyłem głośniki sufitowe Opus (po niecałe 500zł para) do łazienek oraz na zewnątrz i stare głośniki kefa do kuchni.
        Jedyne czego mi brakuje w obecnej konfiguracji to jakichś stałych paneli w łazienkach, teraz musimy chodzić z telefonami albo pilotem ;)

  3. Andrzej mówi:

    Dzień Dobry,
    Przeczytałem praktycznie cały Pana blog. Jestem bardzo wdzięczny za wkład pracy jaki Pan włożył w przygotowanie tych artykułów.
    Prawdopodobnie jak większość tu zaglądających tak i jak jestem na etapie szukania systemu automatyki do mojego przyszłego domu. Informacje zawarte na tej stronie były cennym źródłem informacji i dużą pomocą w wyborze.
    Dziękuję
    Andrzej

  4. Qba mówi:

    Bardzo lubię gdy muzyka mnie otacza, ale nie lubię gdy zbyt głośno gra. Od kilku lat testuje różnego rodzaju rozwiązania związane z nagłośnieniem mieszkania, później domu.
    W pierwszym mieszkaniu miałem jednen wzmacniacz z podłączonymi ośmioma głośnikami i w każdym pomieszczeniu miałem takie “załącznik”, który pozwalał mi na włączenie głośników w danej strefie. Niestety po jakimś czasie wzmacniacz się spalił :( . Później zastosowałem specjalne ścienne potencjometry do włączania i regulacji głośności w danej strefie. To rozwiązanie było dużo bardziej skuteczne, ale niestety mało elastyczne – wcześniej musiałem podejść do salonu, włączyć głośnik, później wybrać radio albo cd itp. Przy kolejnym remoncie do każdej strefy doprowadziłem kable do odbiornika pilota (przedłużacz pilota). Dzięki temu zwykłym pilotem mogłem wybierać radio albo cd, następnie daną stacje, zmieniać piosenki i wiele innych. Wadą tego rozwiązania była niestety mobilność pilota ;) .
    W nowym domu przygotowałem instalacje audio zarówno pod system centralny jak i lokalalny.
    Niedługo będą gipsowane ściany i muszę na coś się zdecydować. Ograniczeniem jest kasa. Na chwilę obecną myślę tylko o uruchomieniu audio w kuchni, salonie i może w łazience.
    Na początku myślałem właśnie o urządzeniach nuvo. Ale zestaw simplese jest jak dla mnie za bardzo ograniczony, nawet jak na tymczasowe rozwiązanie. Zestaw esentia byłby idealny gdyby nie cena. Z kolei Sonos nie ma ściennych klawiatur. Russound to praktycznie to samo co nuvo. Crestron to trochę abstrakcja. Czy jest jeszcze jakiś inny prosty system backgroudn music ;) , który umożliwi mi pełne sterowanie źródłem dźwięku, ma ścienne panele, można go montować etapami i dodatkowo nie będzie kosztował majątku?

    • Grzegorz Celiński mówi:

      System Nuvo Simplese jest trochę za bardzo ograniczony do zastosowania w domu czy mieszkaniu. Ograniczone możliwości sterowania źródłami (tylko przez pilot), brak wyświetlacza LCD i mała ilość źródeł dźwięku są powodem małej popularności tego systemu w domach. Jest to bardzo proste i wygodne rozwiązania do biura, pubu itp. Chociaż przy tego typu realizacjach może zabraknąć mocy ;)

      System Nuvo Essentia i Grand Concerto są moimi ulubionymi rozwiązaniami multiroom. Chociaż cena dobrze wyposażonego zestawu potrafi skutecznie odstraszyć ;)

      W sonosie brakuje mi właśnie podtynkowego montażu paneli sterujących. Ale jeżeli ktoś lubi mobilne rozwiązania sterowania to sonos oferuje bardzo rozbudowaną funkcjonalność. Szczególnie polecam tym, którzy korzystają z takich serwisów jak last.fm i napster.

      Najtańszym rozwiązaniem z ściennymi panelami będą radia podtynkowe gira/jung, albo system abb busch audio world. Niestety te rozwiązania są bardzo ograniczone – głównie do słuchania radia. Zachęcająca jest cena i prosty ale atrakcyjny design (gira). Koszt jednej strefy to około 600zł.

      Fajniejszym rozwiązaniem mogą być panele ścienne z wbudowanym wzmacniaczem hms koszt jednej strefy od 800 do 1500zł.

Zostaw odpowiedź